Przewodnik po Starym Mieście w Paphos: Wszystko, czego potrzebujesz podczas pierwszej wizyty
Stoisz przy samochodzie na lotnisku w Paphos, z otwartą aplikacją Google Maps, zastanawiając się, czy „stare miasto" oznacza port z zamkiem, czy wzgórze z placem. To uczciwe pytanie. Większość osób odwiedzających to miejsce po raz pierwszy jest zdezorientowana, ponieważ stare miasto w Paphos to tak naprawdę dwa odrębne obszary, a nikt nie wyjaśnia tego wystarczająco jasno przed przyjazdem.
Potraktuj ten przewodnik po Starym Mieście w Paphos jako wszystko to, co sami chcielibyśmy usłyszeć podczas naszej pierwszej wizyty. Bez lania wody i zbędnego wypełniacza - tylko praktyczne informacje i szczere opinie, które oszczędzą Ci czasu, pieniędzy i frustracji spowodowanej wyborem złej restauracji.
Jeśli jesteś wciąż na wczesnym etapie planowania podróży na Cypr, dodaj tę stronę do zakładek i wróć tu, gdy Paphos będzie już pewnym punktem programu. Będziesz chciał mieć te informacje pod ręką.
Czym jest Stare Miasto w Paphos i dlaczego warto tu przyjechać po raz pierwszy?
Czym jest Stare Miasto w Paphos i dlaczego warto tu przyjechać po raz pierwszy?
Stare Miasto w Paphos dzieli się na dwie części, a zrozumienie tego przed przyjazdem zmienia wszystko.
Ktima to górna część starego miasta, leżąca na wapiennym płaskowyżu około 3 km w głąb lądu od wybrzeża. To właśnie tutaj mieszkańcy Paphos naprawdę żyją, robią zakupy i piją poranną kawę. Ciche boczne uliczki, sąsiedzkie kościoły, prawdziwy miejski targ oraz place zacieniowane przez dojrzałe drzewa jakarandy. To miejsce wygląda jak prawdziwe cypryjskie miasto - bo nim jest.
Kato Paphos to dolna część portowa, bliżej poziomu morza. Tu skupiają się największe stanowiska archeologiczne, w tym te ze wspaniałymi mozaikami z epoki rzymskiej, oraz niewielki średniowieczny zamek przy krawędzi portu. Bardziej nastawione na turystów, bardziej rozwinięte, bardziej zatłoczone. Jednak historycznego ciężaru tego miejsca nie da się zaprzeczyć. UNESCO objęło cały obszar statusem Światowego Dziedzictwa w 1980 roku, a owe mozaiki uznawane są za jedne z najpiękniejszych we wschodniej części Morza Śródziemnego - i nie bez powodu.
Ile czasu warto zaplanować? Pół dnia wystarczy na zwiedzenie głównych stanowisk archeologicznych w Kato Paphos i szybki lunch. Cały dzień pozwoli Ci dokładnie poznać Ktimę, zjeść bez pośpiechu i posiedzieć na placu wystarczająco długo, by poczuć rytm tego miejsca. Zawsze polecamy wybrać opcję całego dnia.
Jest jedna rzecz, którą mówimy każdemu znajomemu planującemu pierwszą podróż: niewiele miejsc w basenie Morza Śródziemnego pozwala w piętnaście minut przejść pieszo od rzymskiej willi z III wieku do średniowiecznego zamku portowego. A jeśli zastanawiasz się, dlaczego Cypr, a nie inne kierunki, samo Paphos jest przekonującym argumentem.
Jak tu dotrzeć i jak się poruszać
Międzynarodowe lotnisko w Paphos leży około 13 km na południowy wschód od starego miasta. Taksówka do portu w Kato Paphos jedzie mniej więcej 20 minut i kosztuje od 25 do 35 euro w zależności od pory dnia. Uzgodnij cenę przed wsiadaniem lub nalegaj na licznik. Autobusy lotniskowe (linia 612) kursują do stacji Karavella w pobliżu portu, jednak poza sezonem letnim rozkład jazdy jest bardzo ograniczony.
Jeśli wynająłeś samochód, parkowanie w Kato Paphos jest proste. Duży bezpłatny parking znajduje się tuż przy parku archeologicznym i rzadko jest zapełniony poza lipcem i sierpniem. W Ktimie szukaj miejsca na ulicach w okolicy, gdzie znajdziesz płatne miejsca parkingowe i kilka małych miejskich parkingów.
Najłatwiej jest w dni robocze przed południem.
Gdy już jesteś w jednej z tych okolic, zostaw kluczyki w kieszeni. Kato Paphos można w całości zwiedzić pieszo - zamek, mozaiki i restauracje portowe mieszczą się w promieniu 15 minut spaceru. Ktima jest zwarta i w większości płaska, mimo że leży wyżej. Jedynym wyzwaniem jest przemieszczanie się między tymi dwoma obszarami: łączy je Aleja Apostołów Pawła, co oznacza 25-minutowy spacer lub przejazd taksówką za około 5 euro. Lokalne autobusy kursują między nimi (linie 603 i 610), ale szczerze mówiąc, taksówka jest szybsza i mniej zagmatwana podczas pierwszej wizyty.
Gdzie zatrzymać się w pobliżu
Co warto zobaczyć (a co można pominąć)
Nie musisz widzieć wszystkiego. Oto miejsca, które naprawdę zasługują na Twój czas, w kolejności, która ma geograficzny sens, jeśli zaczynasz od portu.
Zamek w Paphos to pierwsze miejsce, do którego Cię wyślemy. Idź na zachodni kraniec portu - tej przyziemnej średniowiecznej twierdzy, odbudowanej przez Osmanów w XVI wieku, nie sposób przeoczyć. W środku jest niewiele - kilka sklepionych sal i taras na dachu. Ale właśnie z tego tarasu rozciąga się najpiękniejszy widok na port i wybrzeże. Wstęp kosztuje 2,50 euro; obiekt jest czynny codziennie od 8:30 do 17:00 zimą, a latem do 19:30. Fotografuj zamek od strony falochronu późnym popołudniem, gdy ciepłe światło pada na kamienne mury.
Mozaiki w Paphos to główna atrakcja - i naprawdę są warte swojej sławy. W parku archeologicznym samo to jedno miejsce kryje jedne z najbardziej misternych mozaik podłogowych z epoki rzymskiej, jakie można gdziekolwiek zobaczyć. Będziesz przykucać nad panelem z Triumfem Dionizosa, zdumiony zachowaniem kolorów po blisko dwóch tysiącleciach. Przeznacz 60-90 minut na cały park, który obejmuje również Dom Tezeusza i Dom Aiona. Bilet łączony kosztuje 4,50 euro. Załóż wygodne buty i weź wodę - cień jest ograniczony, a do przejścia jest spory dystans.
Rodziny z młodszymi dziećmi powinny wiedzieć, że mozaiki naprawdę wzbudzają zainteresowanie maluchów - szczególnie jeśli zamienisz zwiedzanie w zabawę w „znajdź zwierzę".
Agia Kyriaki Chrysopolitissa i Kolumna Świętego Pawła leżą tuż na północ od parku archeologicznego. To czynny kościół z XIII wieku, zbudowany na miejscu większej wczesnochrześcijańskiej bazyliki, z kolumną na dziedzińcu, przy której - zgodnie z tradycją - Święty Paweł został przywiązany i wychłostany, zanim rzymski namiestnik nawrócił się na chrześcijaństwo. Wstęp wolny; pięć minut wystarczy, chyba że bizantyjska kamieniarka to Twoja pasja.
Grobowce Królów leżą około 2 km na północ wzdłuż wybrzeża - i tu kryje się coś, o czym nikt nie wspomina: żaden król nie został tu pochowany. Znajdziesz wykute w skale podziemne grobowce z III wieku p.n.e., używane przez zamożnych mieszkańców Paphos, z niektórymi komorami ozdobionymi doryckimi kolumnami i dziedzińcami otwartymi na niebo. Wstęp kosztuje 2,50 euro. Przyjeżdżaj wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, bo stanowisko jest rozległe i całkowicie odsłonięte. Płaskie obuwie jest niezbędne - powierzchnia skalna jest nierówna i miejscami śliska.
Spacer bocznymi uliczkami: gdzie Ktima robi wrażenie
Kato Paphos przyciąga ruch turystyczny. Ktima ma charakter.
Zacznij od Kennedy Square, centrum towarzyskiego górnego Paphos. To szeroki, obsadzony drzewami plac, gdzie emeryci grają w backgammona w cieniu, a młode rodziny pozwalają dzieciom biegać między ławkami. W poranki dni roboczych wygląda jak wiejski plac - mimo że leży w mieście liczącym 35 000 mieszkańców.
Weź kawę w jednej z kawiarni po wschodniej stronie, usiądź naprzeciwko placu i przez dwadzieścia minut po prostu obserwuj. Z tej ławki zrozumiesz Ktimę lepiej niż z jakiegokolwiek przewodnika.
Stamtąd idź na południe w kierunku miejskiego targu - zadaszonej hali, gdzie sprzedawcy oferują halloumi, oliwki, suszone zioła i sezonowe owoce. Musimy być szczerzy: to nie jest dopracowany targ spożywczy zaprojektowany z myślą o Instagramie. Część stoisk jest zamknięta, oświetlenie nie sprzyja fotografowaniu, a nikt tu nie gra pod turystów. I właśnie dlatego warto tu przyjść. Kup torebkę cypryjskich migdałów lub słoik lokalnego miodu, a wydasz mniej niż 5 euro.
Prawdziwą nagrodą są boczne uliczki między Kennedy Square a targiem. Wąskie zaułki, kamienne mury obrośnięte bugenwillą, pomalowane drewniane drzwi w wyblakłych odcieniach błękitu i zieleni, a niekiedy maleńkie kościółki, które wydają się zbyt małe, by były prawdziwe. Nie potrzebujesz wytyczonej trasy. Spaceruj na południe i wschód od placu, a sam znajdziesz swoje ulubione zakątki.
Nasza najlepsza rada dotycząca Ktimy: trzymaj luźny plan. Usiądź, gdy znajdziesz piękne miejsce. Idź dalej, gdy ogarnie Cię ciekawość. Ta część miasta sprawdza się najlepiej bez ścisłego harmonogramu.
Gdzie jeść i pić (szczerze)
Gdzie jeść i pić (szczerze)
Oto coś, co sami chcielibyśmy wiedzieć przed pierwszą wizytą w Paphos: większość restauracji wzdłuż nabrzeża w Kato Paphos jest przeciętna i przepłacona. Widoki są piękne. Menu są identyczne. Owoce morza często są mrożone. Jeśli zależy Ci na atmosferze podczas posiłku - wybierz jedną i ciesz się otoczeniem. Ale obniż oczekiwania co do samego jedzenia.
Żeby zjeść lepiej, rób to, co miejscowi. Jedź do Ktimy albo skręć w boczne uliczki za nadbrzeżną promenadą.
W Ktimie kawiarnie wokół Kennedy Square serwują prawdziwą cypryjską kawę - parzoną w briki i podawaną ze szklanką zimnej wody. Nie spiesz się. Cypryjska kawa to doświadczenie na 30 minut, a nie pięciominutowe uzupełnianie kofeiny. Zamów ją „metrio" (średnio słodka), jeśli nie jesteś pewien.
Na porządny lunch meze szukaj tawern na spokojniejszych uliczkach w okolicy dzielnicy 7 Świętych Jerzego w górnym Paphos. Pełne meze oznacza 15-20 małych dań podawanych przez godzinę lub dłużej, zazwyczaj w cenie od 18 do 25 euro od osoby. To więcej jedzenia niż jakakolwiek rozsądna osoba jest w stanie zjeść. Przychodź głodny. Jedz powoli. I cokolwiek robisz, nie zajadaj się chlebem i dipami w pierwszych dziesięciu minutach. Grillowane halloumi i duszona jagnięcina jeszcze czekają.
Szybka wskazówka na śniadanie: w każdej piekarni w Ktimie kupisz flaounę (ciastko z serem) lub spanakopitę za mniej niż 3 euro. Dodaj do tego świeżo wyciskany sok pomarańczowy, a będziesz mieć śniadanie lepsze niż jakikolwiek hotelowy bufet.
Praktyczne wskazówki, które docenisz
Najlepsza pora dnia: Przyjedź do parku archeologicznego, gdy tylko otwiera swoje podwoje o 8:30. Nie możemy tego dość mocno podkreślić. Latem o 11:00 upał nad odkrytymi mozaikami jest nie do zniesienia i będziesz żałować, że nie przyszedłeś wcześniej. Ktima jest najlepsza w środku poranku lub późnym popołudniem, gdy place tętnią życiem, a światło jest miękkie.
Co ubrać: Wygodne, płaskie buty to nie opcja, lecz konieczność. Boczne uliczki Ktimy są wybrukowane kamieniami, park archeologiczny to nierówny teren, a Grobowce Królów wymagają schodzenia po stopniach wykutych w skale. Odwiedzasz czynne kościoły? Zakryj ramiona i kolana. Lekka chusta w torbie rozwiązuje ten problem.
Bilety i pieniądze: Dostępny jest bilet łączony na park archeologiczny i Grobowce Królów, który pozwala zaoszczędzić kilka euro. Kup go przy pierwszym odwiedzanym miejscu. Płatności kartą są akceptowane w większości restauracji i sklepów w obszarach turystycznych, ale weź trochę gotówki na targ, małe piekarnie i parkomaty.
Dostępność: Bądź szczery wobec siebie w kwestii mobilności. Boczne uliczki Ktimy są miejscami strome. Części parku archeologicznego mają żwirowe ścieżki i ograniczony dostęp dla wózków inwalidzkich przy niektórych domach z mozaikami. Grobowce Królów wymagają znacznego wspinania się po schodach. Jeśli mobilność jest problemem, nadbrzeżna część Kato Paphos jest najbardziej płaska i najłatwiej dostępna.
Bezpieczeństwo: Paphos jest wyjątkowo bezpiecznym miejscem. Nie ma tu żadnych przekrętów wartych uwagi - poza ogólną zasadą „dokładnie sprawdź rachunek w restauracji", która obowiązuje wszędzie w południowej Europie.
Gdzie nocować w pobliżu Starego Miasta w Paphos
Nocowanie w odległości spaceru od starego miasta naprawdę robi różnicę. Możesz złapać poranne światło w parku archeologicznym, wrócić na późny lunch i przejść się po porcie o zachodzie słońca - bez potrzeby korzystania z samochodu czy taksówki.
Kato Paphos ma największe skupisko noclegów w pobliżu portu i turystycznej promenady. To wygodna opcja, choć w szczycie sezonu może być tu gwarno. Ktima oferuje mniej możliwości, za to o wiele więcej lokalnego charakteru, a od wszystkich atrakcji dzieli ją krótka przejażdżka.
Dla tych, którzy szukają komfortowej bazy z większą przestrzenią i prywatnością niż pokój hotelowy, nasze apartamenty wakacyjne w Paphos zapewniają łatwy dostęp do starego miasta, a przy tym oferują kuchnię, taras i swobodę w ustalaniu własnego planu dnia. Dla rodzin i grup różnica między wynajmem wakacyjnym a pokojem hotelowym staje się oczywista już trzeciego dnia.
Jeśli wolisz ośrodek wypoczynkowy z basenem i restauracjami na miejscu, Aphrodite Hills leży około 20 minut na wschód. To dobra opcja, jeśli nie przeszkadza Ci jazda samochodem do centrum podczas wycieczek po starym mieście, a przez pozostały czas chcesz korzystać z udogodnień resortu.
Wycieczki jednodniowe w pobliżu
Dobry przewodnik po Starym Mieście w Paphos powinien też wskazać, co znajduje się w okolicy - bo szerszy region wypełni Ci zajęciami na cały tydzień.
Skała Afrodyty leży 20 minut na wschód wzdłuż drogi nadmorskiej i od razu ją rozpoznasz - widnieje na każdej cypryjskiej pocztówce. Zaparkuj na parkingu nad drogą i zejdź przejściem podziemnym na plażę. Kąpiel jest możliwa, ale prądy są silne, więc potraktuj to raczej jako przystanek fotograficzny niż miejsce do pływania. Wieczorne światło sprawia, że skały świecą ciepłą barwą.
Na północny zachód od Paphos rozciąga się półwysep Akamas - chroniony obszar dziki, pełen wąwozów, nadmorskich szlaków i odciętych od świata zatok. Najpierw polecamy wycieczkę do Wąwozu Avakas: dostępną dla większości poziomów sprawności fizycznej, z powrotem około 90 minut. Plaża Lara na zachodnim wybrzeżu półwyspu to miejsce lęgowe żółwi karetta i zielonych żółwi oraz jedna z najpiękniejszych niezagospodarowanych plaż na wyspie. Do Akamas dotrzesz samochodem lub zorganizowaną wycieczką terenową - transport publiczny nie obsługuje większości tego obszaru.
Dla zupełnie innego tempa, Limassol leży 45 minut na wschód autostradą. To najbardziej kosmopolityczne miasto Cypru, z odnowionym centrum żeglarskim, długą nadmorską promenadą i sceną gastronomiczną, która w ciągu ostatnich pięciu lat szybko się rozwinęła. Warto odwiedzić, jeśli masz czas.
Wynajęty samochód otwiera dostęp do wszystkiego w wygodny sposób. Bez niego będziesz zdany na taksówki i wycieczki zorganizowane, które działają, ale kosztują więcej i ograniczają Twoją swobodę. Jeśli zostajesz dłużej niż trzy dni, wynajmij samochód.
Stare Miasto w Paphos to nie jest miejsce, które głośno się ogłasza. Ktima działa na Ciebie powoli - poprzez jakość światła padającego na stare kamienie, niespieszone tempo na placach i poczucie, że trafiłeś gdzieś prawdziwego. Poświęć mu cały dzień. Spaceruj bocznymi uliczkami. Jedz z dala od oczywistych miejsc. Wyjedziesz stąd rozumiejąc, dlaczego ludzie tu wracają.
